Cilivern

Przeglądano 776 razy

1. Położenie lokacji

Cesarstwo Vanthijskie, Sorvest, Azeloth, Cilivren

 

2. Opis lokacji

Rezydencja Cilivren mieszcząca się w tak zwanej Dzielnicy Kulturowej w północno-zachodniej części Azeloth w Cesarstwie wchodzi w skład majątku rodu Marvill. Jest to ich druga, zaraz po Azerevall, posiadłość w tym mieście i należy ona do Callisto von Marvill. Budynek wzniesiony został na wprost Akademii Medycznej oraz w bliskiej odległości, na południe od Łaźni azelockich. Siedziba Elfki, chociaż mniejsza od Azerevall, w niczym nie jest od niej gorsza, zwłaszcza iż sama willa została wybudowana stosunkowo niedawno, tym samym będąc w mniej zużytym stanie. Całość otoczona została, wysokim, kamiennym murem, którego zadaniem jest wyznaczenie zakupionego terenu posiadłości, a który pełni rolę bardziej ochronną niźli ozdobną. To właśnie w tym miejscu umocowano przy murze żelazną, zdobioną bramę, jednakże jest ona zdecydowanie mniej kunsztowna w wykonaniu niż ta w głównej siedzibie miejskiej rodu.

Tuż po jej przekroczeniu można ujrzeć niewielki aczkolwiek zadbany dziedziniec, gdzie równo ułożone kamienne płytki wyznaczające ścieżkę, sąsiadują z soczystą zielenią starannie przyciętego trawnika. To tutaj znajduje się nieduża fontanna wykonana z marmuru, z piękną rzeźbą ukazującą boginię Athiel, trzymającą pod ręką dzban, z którego wylewa się rytmicznie tryskająca woda błyszcząca w promieniach Solimusa. Cały ten malowniczy obraz dopełniają rozstawione nieopodal liczne krzewy oraz kilka dębowych ław. W tym niewielkim, aczkolwiek schludnym ogródku, zadbanym przez zatrudnionego przez Callisto ogrodnika, spostrzec można także klomby pełne przeróżnych, kolorowych i pięknie pachnących kwiatów. Bez wątpienia, gdy dopisuje pogoda, urządza się tu miłe spotkania towarzyskie w gronie rodziny i przyjaciół. Kierując się dalej ścieżką, wizytujący natrafi na solidny, murowany dom obrośnięty gęsto bluszczem, który miejscami sięga nawet dachu wyłożonego ciasno ustawionymi dachówkami. Brązowy kolor porastającej go roślinności wspaniale komponuje się z jaśniejszymi ścianami budynku, wzajemnie akcentując oba elementy. Nie sposób nie zauważyć umieszczonej na dachu, powiewającej na wietrze błękitnej cesarskiej flagi ze złotym smokiem. Jest to nie tyle ukłon w stronę Cesarstwa, ale raczej ukazanie, że zamieszkująca tu Elfka cechuje się pragmatyzmem. Realistycznie ocenia rzeczywistość i wie, że aby nie mieć tutaj kłopotów trzeba się dostosować do tutejszego prawa i tradycji. Z całą pewnością nie chciała mieć problemów na przykład z Cesarską Inkwizycją, a w dobie, gdzie rasizm nasilił się do niespotykanej wcześniej skali, trzeba było na siebie uważać i być zapobiegliwym.

Do rezydencji prowadzą dwa wejścia. Pierwsze, frontowe i bardziej wystawne jest przeznaczone dla gości, poselstw oraz członków rodu. Do tych ozdobnych, aczkolwiek solidnych dębowych drzwi wchodzi się po eleganckich, reprezentacyjnych schodach. Drugie drzwi, o wiele mniejsze i bardziej skryte przed wzrokiem znamienitszych gości są dla służby, posłańców, straży czy tragarzy żywności i dostawców dóbr wszelakich. Za budynkiem znajduje się niewielki sad, gdzie posadzono dla ozdoby liczne drzewa. Rośnie tam kilka młodych jabłoni, grusz oraz rozłożysty orzech. W owej części terenu wybudowana jest również niewielka, drewniana altana, w której można zrelaksować się, posłuchać śpiewu ptaków czy czytać listy. Gdy pogoda dopisuje, wtedy na terenie całego kompleksu ogrodowego swobodnie i majestatycznie spacerują pawie, które swą urodą cieszą mieszkańców posiadłości.

Zewnętrzna elewacja budynku, jak i cała jego konstrukcja utrzymana w stylu azelockiej architektury nie wskazywały na to, co kryje wnętrze tego domu. Przekraczając progi rezydencji można było być całkowicie pewnym, iż gospodarzem domu jest miłośnik kultury elfickiej. Już w przedsionku dostrzeże się na podłodze mozaikę, której wzór przedstawia zielony okrąg z liści i kwiatów, natomiast ciemno zielone ściany obite zostały ciemną, drewnianą boazerią. Idąc dalej tropem motywów leśnych, obserwator szybko zauważy, że dominującym kolorem w tej części domu jest delikatna zieleń. Barwa ta idealnie komponuje się z bielą świec, marmurowych posągów, kwiatów czy tkanin dekorujących wnętrze salonu, do którego przechodziło się z przedsionka. W tym pokoju godnym uwagi był kominek, nad którym, co mogło niektórych gości zadziwić, powieszono fragment pancerza z Ankhega. Była to jedna z licznych pamiątek gospodyni domu, które zdobyła w czasie swych przygód. W jednym kącie komnaty stała harfa, a na ścianach można było zauważyć zawieszone różnego rodzaju instrumenty. Nie zabrakło tu również bujnych roślin doniczkowych, które stanowiły dodatkowy akcent motywu bliżej natury. Przechodząc dalej ujrzy się pomieszczenie jadalni, które jest utrzymane w podobnym guście co salon. W centralnym miejscu komnaty stoi długi, niezbyt szeroki dębowy stół, na którym postawiono nie tylko wazony z kwiatami, ale i patery z owocami. Komplet wysokich krzeseł dla dwunastu domowników obity był zielonym materiałem. Na ścianach nie brakowało malowideł upamiętniających najpiękniejsze zakątki Romen-Doru. W jadalni znajdują się rzeźbione mahoniowe komody i kredensy, w którym stoją ręcznie malowane talerze, komplety kielichów czy inne gliniane bądź porcelanowe naczynia. Jadalnia może sprawiać wrażenie przytulnej i przestrzennej. Trzecim i ostatnim pomieszczeniem w tym skrzydle rezydencji jest sala taneczna. W jednym kącie wybudowano drewniany podest dla grajków i bardów, a pozostała przestrzeń tej marmurowej komnaty przeznaczona jest na tańce. Ta sala utrzymana jest w barwie delikatnego błękitu, gdzie nie brakuje dekoracyjnych morskich motywów. Tu również ułożono mozaikę, tym razem przedstawiającą morską faunę i florę. Sala ta, jak i pozostałe w całym domostwie rozświetlona jest albo światłem dziennym, albo świecami wstawionymi w eleganckie kandelabry. Wychodząc z komnaty tanecznej można zobaczyć dwa korytarze. Jeden, na wprost, prowadził do kuchni, izb dla służby, stróżówki pełniącej także rolę magazynu broni, pokoju majordomusa oraz letniej spiżarni. Na samym końcu tego korytarza znajdowały się drzwi wejściowe dla pracowników. W drugim zaś korytarzu, na prawo od sali tanecznej, można było dostrzec schody prowadzące w dół do piwnicy, zimowej spiżarni, pracowni magini Callisto, kapliczki, izb dla strażników oraz magazynu broni. W południowo-zachodniej części piwnicy wybudowano schody, prowadzące na parter, tuż obok stróżówki gwardii rodu. Jest to tajne przejście przeznaczone dla straży ochraniającej posiadłość, ukryte pod marmurową posadzką. To także ewentualna droga ratunku dla pracującej tutaj magini, gdyby w jakiś sposób doszło do uszkodzenia głównych schodów. Jedna z odnóg domowego korytarza prowadziła do pokoi gościnnych na parterze oraz komnaty Zarca Rovfiska, członka rodu Marvill, który niedawno powrócił z dalekiej podróży. Te same schody prowadzą na pierwsze piętro posiadłości, gdzie jest jeden wielki apartament dla Callisto oraz jej partnerki Caniry. W specjalnej przybudówce mieści się biblioteka. Nie brakuje tu drewnianych regałów, na których poukładane są zwoje, mapy czy manuskrypty. Wstawiono tu również stół, kilka krzeseł, by w godziwych warunkach móc skupić się na czytaniu bądź analizie map odległych krain. Na terenie posiadłości znajduje się wozownia, niewielka stajnia oraz podjazd dla stangretów i powozów gości.


Rys.1. Parter posiadłości Cilivren.

 

Cesarstwo - Cilivren 1

Rys.2. Pierwsze piętro posiadłości Cilivren.

 Cesarstwo - Cilivren 2



Rys.3. Piwnica posiadłości Cilivren.

 

Cesarstwo - Cilivren 3

3. Historia lokacji

W 4210 roku NE, na 60 lat przed słynną bitwą pod Azeloth, dzięki której nastąpił kres panowania Daakarów, w rodzie Marvill zapanowała wielka radość. Dokładnie 11 Webala na świat przyszły bliźnięta, dwóch chłopców Rodbertusa „Walecznego”. Pierworodni uzyskali imiona: Mordar i Ghortan. Jednak mimo identycznego wyglądu bracia różnili się diametralnie. Mordar złakniony był walki, która stała się dla niego całym światem. To jej poświęcał każdą chwilę szkoląc się na wojownika. Daakarowie na kontynencie tracili wpływy, a w powietrzu dało się czuć zbliżającą się tzw. Wiosnę Ludów. Młody Mordar, jeśli tylko była sposobność to brał udział w działaniach na rzecz odzyskania niepodległości przez Azeloth i całe Cesarstwo. Ryzykował, ale był niezłomny w tym postanowieniu. Natomiast Ghortan zafascynowany był kulturą elficką. Z natury spokojny, cierpliwy, małomówny i melancholijny obrał drogę wiedzy. Odrzucił krwawe działania, jednak nie okazał się bierny wobec idei niepodległościowych. Pomagał jako pisarz, kronikarz i iluminator, relacjonując ostatnie lata panowania Daakarów, ich upadek oraz wygnanie. Interesował się przede wszystkim historią. Mimo usilnych starań, najeźdźcom nie udało się całkowicie zniszczyć dorobku kulturowego rdzennych mieszkańców Cesarstwa. Przez tyle tysięcy lat dokonywano wszelkich starań pracując w ukryciu, aby nie zniszczono manuskryptów, map, zwojów… Gdy nastał czas zwycięstwa nad Daakarami, a w kraju Turgon stał się pierwszym kontynuatorem Cesarstwa i tym samym Cesarzem, bliźnięta odczuwały ogrom satysfakcji, że udało im się nie tylko przeżyć, ale i aktywnie działać na rzecz ojczyzny. Marvillowie, jako trzeci co do wielkości ród w Cesarstwie, po Rionach i Zillah przez długie lata był szykanowany, wręcz pogardzany za „współpracę” z Daakarami, byle tylko przetrwać i powiększać majątek. To była cena, którą płacili przez długie stulecia. Nie mogli się bowiem zdradzić z tym, że jest to przykrywka i to całkiem wiarygodna dla ich prawdziwych działań. Przez setki lat Marvillowie robili oficjalnie dobrą minę do złej gry, a tak naprawdę udzielali się w podziemiu wspierając buntowników, którzy w końcu wywalczyli wolność Azeloth. Ghortan chciał się poświęcić elfickiej pasji i nie zabroniono mu tego. W tym wszystkim nie był jednak osamotniony. Tę niezrozumiałą fascynację do kraju Elfów pogłębiło uczucie, jakie żywił do Z`an Al`urrin, którą poznał w ruchu oporu. Ich miłość nie była pełna namiętności, lecz zbudowana na wzajemnym szacunku, tolerancji i zrozumieniu. Szczególnie na tle dzielących ich różnic fizycznych, egzystencjalnych i kulturowych. Połączyła ich też walka o niepodległość krajów, w których urodzili się ich praprapraprzodkowie i ich przodkowie. Łączyła wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie, cierpliwość i determinacja w realizacji własnych planów. W 4240 roku Ghortan von Marvill, syn Rodbertusa, poślubił piękną Z`an Al`urrin, a w dwa lata później doczekali się córki Amarei. W wieku 96 lat, jako obywatel Cesarstwa i wolny człowiek umiera Rodbertus. To właśnie w 4271 roku Ghortan po śmierci ojca postanawia udać się do Romen-Doru i tam osiąść już na stałe. Chciał na stare lata zgłębiać wiedzę na temat Elfów i ich dziedzictwo. Cały czas pamiętał o tym, że kiedyś Elfy były na ziemiach Cesarstwa, dopóki Cesarz ich nie oszukał. Doszło do rozłamu i w ten spsosób fala elfickich emigrantów założyła własne państwo, Romen-Dor. „Marvillowie romendorscy” osiedli się w pobliżu miasta Utopii, gdzie żyli spokojnie, aż do 4278 roku, kiedy to Unia Farennlandu wypowiedziała Romen-Dorowi wojnę. Sześć lat później Mavillowie byli świadkami zaślubin Amarei oraz Imthina, Elfa. Tym samym zaakcentowano, że ta odnoga rodu mocno związała się z tym krajem. 26 Webala 4296 roku na świat przychodzi Callisto. Niestety, tej chwili nie dane było dożyć jej dziadkowi – Ghortanowi von Marvill, który zmarł w wieku 77 lat. W 4349 roku, 36letni Itean von Marvill z gałęzi „Marvillów cesarskich” za pośrednictwem przyjaciółki Ashetty Ranruin nawiązuje bliższą relację z tą odległą gałęzią rodu, przesyła wieści oraz pozdrowienia. Sześć lat później Callisto wysyła list do Iteana z prośbą, aby nakazał wybudować w Azeloth rezydencję dla niej, zgodnie z przesłanymi, rozrysowanymi planami. Głowa rodu zgodziła się spełnić tę prośbę. Dziesięć lat później, 12 Festyara 4365 roku w wyniku zamieszek w Utopii na tle rasowym giną rodzice Callisto. Tym samym, będąc jedynaczką, Callisto jest ostatnią, żyjącą potomkinią elfickiej gałęzi rodu Marvill. Elfka postanawia powrócić do kraju swego dziadka i osiąść na stałe w Azeloth. Nim to jednak nastąpiło magini w ciągu dwóch lat przebyła długą podróż pełną przygód. W 4367 roku przystępuje do Iter Serico. To tutaj odnajduje Astennę von Marvill, z którą jest w dobrych relacjach. Zwraca Iteanowi złoto za realizację budowy jej nowego domostwa, a dodatkowo kupuje w Azeloth dwie pracownie rzemieślnicze, dwa sklepy oraz część rynku, za odziedziczony i swój własny majątek.

4175 – narodziny Rodbertusa „Walecznego”.
4210 – narodziny bliźniąt Mordara i Ghortana.
4240 – ślub Ghortana i Z`an Al`urrin.
4242 – narodziny matki Callisto – Amarei.
4271 – Ghortan z żoną osiada na stałe w Romen-Dor.
4284 – ślub Amarei i Imthina.
4287 – śmierć Ghortana – dziadka Callisto.
4296 – 26 Webala narodziny Callisto.
4365 – 12 Festyara - śmierć rodziców w czasie zamieszek w Utopii, przybycie Callisto do Irimgardu i przystąpienie do organizacji Zakon Paladynów Tilliona.
4365 – 12 Asvarba – Callisto asystuje rycerzom Zakonu Paladynów Tilliona w wymarszu z Solinde z Irimgardu do Dworu Feniksa w Cesarstwie.
4366 – 1 Rasbera – Elfka bierze udział w wyprawie do Almanan, do Źródła Nirrei.
4366 – 14 Webala – Magini należy do drużyny, która udała się do odległego państwa Selash w poszukiwaniu antidotum na Błękitną Zarazę.
4367 – 10 Penharia - Callisto wstępuje w szeregi organizacji Iter Serico.

4. Lista mieszkańców/NPC, którzy ją zamieszkują

Mieszkańcy Cilivren:

- Callisto von Marvill [6322]- na stałe,
- Canira de Tribo [753] - na stałe,
- Zarc Rovfisk [8850] - na stałe,
- członkowie rodu Marvill, Rovfisk, Panrol – okazjonalnie w ramach odwiedzin,
- goście (NPC).

NPC:

Miano: Tormil Naerth
Rasa: Człowiek
Wiek: 40
Charakter: Neutralny Dobry
Specjalność: Zarządzanie
Profesja: Ochmistrz
Zajmowane stanowisko: Majordom
Opis postaci:
Tormil to młodszy brat majordomusa Azerevall. Gdy tylko Sandevv dowiedział się, że głowa rodu Itean von Marvill poszukuje kogoś na stanowisko zarządzającego służbą, ten bez wahania polecił Tormila. Pracuje w posiadłości od trzech lat, czyli od samego początku, odkąd wprowadziła się do Cilivren szlachcianka Callisto. Przez ten czas ma na wszystko baczenie. Organizuje życie codzienne służby, ustala podział obowiązków, sprawdza czy dobrze się wywiązują z poleconych im zadań. Jest to człowiek odpowiedzialny, sumienny i rzeczowy. W przeciwieństwie do swego brata nie należy do najszczuplejszych osób, lecz dużo mu brakuje do otyłości. Jest raczej wysokim, barczystym mężczyzną, o brązowych włosach i piwnych oczach.

Miano: Grelda
Rasa: Hobbit
Wiek: 54
Charakter: Praworządny Dobry
Specjalność: Brak
Profesja: Kucharka
Zajmowane stanowisko: Kucharka
Opis postaci:
Grelda to nikt inny, jak dobra znajoma Marion Naerth. Wiedząc, że w nowej posiadłości Marvillów potrzeba będzie kucharki, czym prędzej poleciła ją wasalowi, który kompletował załogę służby dla Elfki Callisto. Hobbitka jest typową przedstawicielką swojej rasy. Niskiego wzrostu, z dużymi stopami oraz czarnymi, kręconymi włosami. Jest pogodna i życzliwa. Uwielbia plotkować z Marion, na szczęście na błahe tematy o sukniach, kto z kim się żeni czy o nowinkach kulinarnych. Gotuje wyśmienicie, zna się na ziołach, przyprawach, rybach i innych żywnościowych aspektach. Szybko dostosowała się do wymagań, jakie miała Callisto, dlatego Elfka jest z jej pracy bardzo zadowolona.

Miano: Iolas Thalanil
Rasa: Elf
Wiek: 65
Charakter: Praworządny Dobry
Specjalność: Florysta
Profesja: Sługa
Zajmowane stanowisko: Ogrodnik
Opis postaci:
Iolas urodził się w Dworze Feniksa. Jest potomkiem niewielkiej elfickiej rodziny, która nie zdecydowała się na opuszczenie Cesarstwa, nawet, gdy Cesarz źle z nimi postępował. Nie zmienili zdania nawet jak doszło do emigracji Elfów chcących utworzyć własne państwo. Przez długie lata zajmowali się rzemieślnictwem, wyrobem łuków i strzał czy nauką strzelectwa. Iolas zaś wykazywał wyjątkowe zamiłowanie do ogrodnictwa i w tym kierunku zdobywał wiedzę. Jakiś czas później postanowił przybyć do stolicy Cesarstwa i tutaj spróbować szczęścia. To właśnie wtedy natrafił na ogłoszenie, że Itean von Marvill poszukuje ogrodnika. Skorzystał z oferty i od tamtego czasu pracuje na rzecz posiadłości Callisto. Jest bardzo sumienny, odpowiedzialny i od razu widać, że ogrodnictwo to jego pasja. Iolas potajemnie, nie zwierzając się nikomu cierpi z nieodwzajemnionej miłości. Odkąd ujrzał Callisto zakochał się w niej bez pamięci. Ta, niestety, niespecjalnie gustując w panach, nie zauważa tego uczucia. Traktuje go jednak życzliwie i uprzejmie, więc Iolas nie mógł narzekać na swą pracodawczynię.

▪ służba,
▪ strażnicy,
▪ goście.

5. Lista stworzeń oraz roślin, jakie można tam napotkać

Fauna:
- podarowane w prezencie papuga Aila oraz żółw Horit - zwierzęta przywiezione przez Astennę z Reptilii w 4367 roku dla Callisto,
- pies rasy Broholmer.
Flora:
- w posiadłości liczne rośliny ozdobne cięte i doniczkowe,
- ozdobne krzewy, kwiaty i owocowe drzewa w okolicy domu.

6. Proponowany koszt lokacji wg cennika

75 880 700 sztuk złota

2x Pracownia rzemieślnicza
1x Rynek
1x Rezydencja
1x Kapliczka
2x Sklep

7. Typ lokacji

Rodowa
Właściciel - ród von Marvill.


8. Autor

Astenna von Marvill [300]

Wróć do strony głównej