Skyggen - OPIS ROZSZERZONY

Przeglądano 1660 razy

1. Historia

Historia pojawienia się Skyggenów w Fallathanie jest znana tylko nielicznym z obecnych przedstawicieli rasy. Ci którzy ją znają, mówią, iż sięga ona wielu wieków i dwa Sferrum wstecz, przed datą pojawienia się na Fallath.

Skyggeni wywodzą ze Sferrum, które Tenau nazwali Fillarium. To właśnie tutaj odkryli oni niezwykły świat, w którym to nie zwierzyna pożywiała się roślinnością, a wręcz odwrotnie. Piękne rośliny o niesamowitych kształtach i barwach przyciągały wzrok potencjalnych ofiar. Nęciły niebiańskim wręcz aromatem. A wszystko to po to by pożywić się na ciepłokrwistej ofierze.  

Zamieszkująca to sferum rozumna rasa, by uchronić się przed drapieżną roślinnością, zakładała osady i rozwinęła swoją cywilizację pod ziemią. Jedynie nocami wychodzili, aby „łowić” roślinność, którą następnie spożywali. Mieli nad wyraz rozwinięte umiejętności przekradania się w cieniu, wręcz pod samymi gałęziami/łodygami swoich oprawców a zarazem zdobyczy.

Tenau skupili się nad badaniami owej rasy. Ukazali się im skąpani w świetle w ich, jak nazywali je autochtoni, Dormihorum. Były to stworzone na wzór w wielu światach znanych krypt, to większych, to mniejszych, połączonych ze sobą szeroką i gęstą siecią korytarzy. Z początku przestraszyli się ich formy. Jasność najwidoczniej źle kojarzyła im się z dniem, podczas którego na ich Sferrum królowały drapieżne rośliny. Tenau przekazali im wiadomość, iż ich Sferrum umiera i za 300 lat powrócą, by zabrać ich gdzie indziej. Tym, którym się „objawili”, kazali spisać tę wiadomość.

Długoletnie badania i obserwacje jakim poddali ową rasę Tenau przyniosła im odpowiedzi na wiele pytań, a także ogrom wniosków, nie raz bardzo zaskakujących. Skyggeni ( nazwa pochodzi od słowa “Cień”, w którym tak dobrze tej rasie się żyło) odżywiali się przede wszystkim roślinnością, ratując inne gatunki, biologicznie podobne im. Równie interesujący, o ile nie bardziej, był sposób w jaki osobniki tej rasy rozmnażały się. Do utrzymania ciągłości wykorzystywali oni rośliny, nazywane Inhubhus, w które w momencie osiągnięcia starości, przekazywali swoją “energię życiową”. Trudno oszacować kiedy następował ten moment, gdyż z obserwacji wynikało, że osobnicy od narodzin do samej śmierci praktycznie wyglądali tak samo. Jednakże prawdopodobnie dochodziło do tego około czterdziestego roku życia jednostki, kiedy to  Inhubhusowi przekazywano swoją Spihe ( życiową energię). Każdy Skyggen przez całe swoje życie mógł stworzyć dwa osobniki swojej rasy, przy czym przy tworzeniu drugiego sam umierał.  Okres rozrodczy mijał bardzo szybko. Był to mniej więcej jeden tydzień. Rodzący się Skyggen rósł, wchłaniając roślinę od środka, po czym ostatniego dnia rozrodczego rozrywał ją od wewnątrz. Tak narodzony osobnik był w pełni rozwinięty, jak cała reszta społeczności.

300 lat minęło i Tenau zgodnie z obietnicą powrócili, by przenieść Skyggenów na inne Sferrum, aby uniknęli zagłady. Zostali przeniesieni na Herrum,  które okazało się kompletnie odmienne od ich rodzimego świata.  Rasa próbowała kultywować tradycje z rodzimego Sferrum i tu. Jednak szybko okazało się, że tutejsza roślinność była niewystarczająca - nie zaspokajała głodu, nie nadawała się do rozrodu. Brakowało jej wartości i cech tej, którą znali ze swojego wcześniejszego domu. Rośliny na Herrum były zwykłymi roślinami, więc nie zaspokajały głodu Skyggenów, nie były w stanie stać się żywicielami dla ich potomstwa. Skyggeni poczęli umierać.

 

Dziennik Tsarotha (Pierwszego z synów Skjahhe)

Około 400 lat po wkroczeniu do nowego Sferrum (Herrum)

Spisuję to, aby wszyscy potomni, nie tylko z mego rodu, mogli zapoznać się z historią fałszywych i prawdziwych bóstw!

Świetliści bogowie, z naszego rodzinnego świata oszukali nas. Nie było żadnego wielkiego wybuchu, nie było potwornego zniszczenia, jedynie brama, którą zabrali nas tutaj, do tego przeklętego świata. Na początku, gdy przybyliśmy tutaj tryskaliśmy szczęściem, radując się nowym miejscem. Rozczarowanie jednak przyszło szybciej, niż oczekiwaliśmy. Tutejsza roślinność nie zaspokajała naszego głodu. Zaczęliśmy słabnąć… Część z nas umierać. Powstał również kolejny problem – nie mogliśmy stworzyć potomstwa. Starszyzna zaczęła umierać nie pozostawiając po sobie nic... Do tego nasze pierwsze podziemne osady zaczęły być najeżdżane za dnia przez inną rozumną rasę zamieszkującą ten świat. Nazywali siebie ludźmi, w naszym języku Meskhe. Po paru latach męki i głodu, rada wybrała jednego, aby ruszył w poszukiwaniu Świetlistych bogów, by szukać od nich nauk, jak mamy tutaj żyć i koegzystować z Meskhe w pokoju. Ów osobnik nazywał się Skjahhe. Nasz ojciec.

Wyruszył więc w wędrówkę, nie dając znaku życia przez kolejne lata. Gdy wrócił jednak, przyniósł nam odpowiedzi i sposób na pokonanie głodu. Skjahhe Pierwszy bardzo różnił się od naszych przodków. Jego ciało całe było niczym bezgwiezdne niebo, mrok sam w sobie. Nie można nazwać jego formy ciałem. Był prawdziwym cieniem, w pełni tego słowa znaczeniu. Gdy powrócił, począł nas nauczać.Opowiadał, iż nie mógł odnaleźć Świetlistych Bóstw. Mówił też o Mrocznych Bogach, których spotkał, a ci pokazali mu jak mamy żyć i co robić, by przetrwać, a to co mówiły było prawdą, gdyż każde ich słowo potwierdził myślą i czynem. Albowiem Świetliste demony – jak teraz o nich mówimy – przyprowadziły nas tutaj, aby nas „badać”, wykończyć nas naszymi własnymi nawykami. Zaprowadzili nas na świat, który całkowicie różni się od naszego. Dlatego też, zostało nakazane nam go zmienić. I tak też zrobiliśmy. Jednak i dokonać tego byśmy nie potrafili, gdyby on swoją błogosławioną wiedzą nie nauczył nas również, jak wykorzystywać naszą siłę przeciw naszym wrogom. Od tego czasu nie rośliny, a zwierzyna i Meskhe stali się naszym pożywieniem, a każdy Skyggen chodził syty. Od tego czasu ludzie stali się naszymi Inhubhus, z których rodziły się nasze dzieci. Tak też zaczęliśmy koegzystować z inną rozumną rasą w naszym nowym domu. Latami, nasze umiejętności nie zanikały, a wręcz przeciwnie. Nasza forma stała się podobna do istot, z których powstawaliśmy. Odziedziczone po nich wspomnienia i cechy sprawiały, iż tym łatwiej było nam infiltrować i wykorzystywać ludzi. Łudzić i pożerać… Jednakże wcześniejszego, teraz zwanego Sulh (Czasem Głodu), okresu nie przeżyło wielu z nas. Dlatego też, wykorzystując całą swą mądrość i moc, jaką posiadał, Skjahhe Pierwszy narodził ośmioro dzieci, które miało poszerzyć naszą populację. Jednym z jego błogosławionego potomstwa jestem ja, Tsaroth. Również jedno z nas, aby zachować moc Skjahhe , zostało wybrane by przyjąć jego ciało. Poprzez Fohrtare i moc nadaną przez bogów, przejęło jego formę, stając się potężnym jakoby on i przybierając imię Skjahhe Drugiego.

Oto spisane są nasze dzieje i narodziny. Zniszczyliśmy wszystkie ołtarze Świetlistych Demonów, wznosząc na ich miejsca monumentalne posągi Mrocznych Bogów z czarnego kamienia.

Od dziś, Herrum rządzą Skyggeni!

 

Po powrocie Skjahhe, wypaczonego i nauczonego przez Neuwrath, Skyggeni zaczęli stosować się do jego nauk. Poczęli żywić się na zwierzętach, jak również na ludziach oraz wykorzystywać ich jako Inhubhus. Neuwrath z wolna wypaczali ich społeczeństwo, poddając je różnym eksperymentom. To ich zmieniło…

Po latach dominacji na nowym sferrum, Skyggeni zaczęli walczyć między sobą. Dzieliły ich bowiem inne poglądy oraz żądza władzy. Poprzez bratobójczą wojnę wyginęło wiele rodzin, a te, które przetrwały, zostały przeniesione do Fallathanu przez Teanu, którzy powrócili na Herrum, by sprawdzić jak poczynają sobie ich “podopieczni”. To co zastali przeraziło ich. Rasa została wypaczona przez Neuwrath do tego stopnia, że w niczym nie przypominała społeczności spotkanej na Fillarium. By uchronić niedobitków, Tenau postanowili przenieść tych, którzy przetrwali na nowe Sferrum, poza zasięg wpływów Neuwrath. Wybrali Fallathan i tu przetransportowali Skyggenów, gdzie rdzennymi mieszkańcami byli Ludzie i Krasnoludy.

Cienie posiadały podobny wygląd do ludzi, co powinno pomóc w ich asymilacji. Nie licząc tego, w jaki sposób wyglądało ich „rozmnażanie”, miłowały uciechy cielesne. W szczególności, gdy istota zrodzona z kobiety przybierała jej wygląd, a wspomnienia ojców, pochodziły od mężczyzny (bądź w odwrotnej sytuacji). Powodowało to często wiele dewiacji, które przybliżały i przyciągały do nich jeszcze większe rzesze ludzi. Kiedy przybyli do Fallathanu, ich bratobójcza wojna dalej trwała. Jak wspomniano, pozostały trzy rodziny z siedmiu ( Hus D`Arseth, Hus Tsaroth, Hus Skogliege), które pragnęły uzyskać władzę. Walczyły nie tylko ze sobą, ze względu na różne podejście do sprawy żywienia. Również głowa każdej rodziny chciała uzyskać wiedzę i moc, aby skonsumować obecnego Skjahhe i zająć jego miejsce (mogą przejąć jego umiejętności jedynie zjadając przysadkę mózgową ówcześnie zamordowanego władcy). Jednakże strach przed jego istotą sprawia, iż mimo chęci przejęcia władzy, do dziś dzień słuchają się tego, który nosi imię Skjahhe.

 

Skyggeni przybyli do Fallathanu ok. 3400 roku. Bardzo szybko dopasowali się do

życia w Fallathańskiej krainie. Rodziny wykorzystywały panujące konflikty i zatrudniały się na różnych dworach jako utalentowani skrytobójcy, starając dostosować się do panujących czasów. W okolicach 3800 roku przywódcy hus udali się do buntowników walczących z Daakarami, podając się za najemników, oferując swoje skrytobójcze usługi w walce. Ceną było pozwolenie na  osiedlenie się na ich terenach. Przywódcy fallatańskich rebeliantów przyjęli warunki.  Jako cisi mordercy, Skyggeni bardzo przyczynili się do sukcesu Wiosny Ludów. Zaczęli koegzystować z rasami tego świata, pomagać w ich rozwoju, jednocześnie w ukryciu żywiąc się na nich. Postrzegani są jako najemne jednostki “od czarnej roboty” nie jako członkowie oddzielnej rasy. Ich misje to w większości czysto wykonane zadania, gdzie ślad po istocie, na której miał być wykonany wyrok, znikał. Ciało również wsiąkało, albo zostawała po nim kupka kości.

Ich wygląd niekiedy z lekka frasuje inne stworzenia, jednakże nie jest na tyle nadzwyczajnym, aby on sam wywoływał strach. Wielu z nich traktowanych jest jak zwyczajni ludzie, czy przedstawiciele innych ras. Niektórzy nigdy nie zostali rozpoznani przez innych jako „Skyggeni”.

Po tysiącu lat, każda rodzina w inny sposób przystosowała się do egzystencji w Fallathanie, ustanawiając nowe zasady i przyzwyczajenia. Mówi się, iż utrzymują współpracę z jednymi z największych potęg kontynentu. Hus D’Arseth służą jako mroczna ręka sprawiedliwości (i nie tylko) rodziny Cesarskiej. Tsaroth natomiast wybrali Amarth jako królestwo, które wspierają swoimi działaniami i najemnym sztyletem. Jako ostatni,  hus Skogliege, ze względu na swoją „wegetariańską” filozofię, najlepiej odnajduje się na terenach zamieszkałych przez elfy i driady.  Trzymają się w lasach i z rzadka komunikują się z ludzkimi osiedlami. Postrzegani często jako duchy lasu, przez chłopstwo nazywani są Faunami.

 

2. Społeczność

 

Każdy Skyggen, dając życie kolejnemu, przekazuje mu losowe wspomnienia ze swojego życia, dlatego mogą istnieć tacy, którzy zapisany w swojej pamięci mają jeszcze pierwszy świat, na którym żyli. Gdy Skjahhe Pierwszy tworzył swoje ośmioro dzieci, podzielił swoje wspomnienia i uczucia między nie. Rozum jego był poddawany procesowi spaczenia w czasie. Spowodowało to, iż jego potomstwo zaczęło ze sobą walczyć i reprezentować różnorakie, kolidujące podejścia do życia, żywienia czy też rozmnażania. Najbliższą jego naukom teorię głosi Hus Tsaroth.

 

2.1 Hus Skogliege

Wiele jednostek tego hus wyznaje Świetliste Demony. W głowie Skogliege roiły sięwspomnienia i uczucia wysławiające Bogów Światła. Właśnie przez to Skyggeni z rodziny Skogliege żywią się w przewadze istotami nierozumnymi – czyli zwierzyną łowną lub chlewną. Również ich używają jako „inhubhus”, a przede wszystkim zwierzynę kopytną - ze względu na jej gabaryty, podobne do ich samych. Ich upodobanym miejscem, w którym tworzą swoje Dormihorum są lasy. Lubią kryć się w ich naturalnych ciemnościach. W szczególności upodobali sobie ich najgłębsze i najmroczniejsze fragmenty. Są bardzo dobrze zżyte z naturą. Żywią się przeważnie mięsem zwierząt. Skogliege bardzo często nazywani są przez wiejską ludność Faunami i uważani są za tajemnicze stworzenia lasu. Bardzo chętnie podchwytują te kłamstwo, gdyż są postrzegani z aprobatą.

 

2.2 Hus Tsaroth

Hus Tsaroth jest najwierniejsza wierzeniom i wszystkim nakazom Skjahhe. Tsaroth najwierniejszy z jego potomstwa, odziedziczył po swoim twórcy niechęć do innych ras i podziw do Mrocznych Bogów. Hus ten jest, póki co, największą siłą, a obecny Skjahhe XX pochodzi właśnie z niego. Ich posłuszeństwo i to, iż u władzy znajduje się jeden z nich, nie zaprzecza temu, że jest wielu, którzy chcieliby zająć jego miejsce i bardzo się o to starają. Jeśli chodzi o sprawy żywieniowe, reprezentantom rodziny Tsaroth bez różnicy jest, czy jedzą zwierzę, człowieka, elfa czy przedstawiciela innej rasy. Każdy z nich ma inne upodobania, spowodowane własnym podniebieniem. Wielu z nich preferuje z lekka podgniłe już mięso. Główna rzecz, która ich odróżnia od pozostałych Hus, to sposób w jaki dają Spihe. Albowiem mają tak wielką niechęć do innych ras, iż oddają własne życie, cierpiąc katusze w okrutnych męczarniach, służąc jako inhubhus swoich potomków. Poświęcając się, zapobiegają mieszaniu się ras, utrzymując czystość gatunkową. Dodaykowo przekazują wszystkie wspomnienia swoim „potomkom”, co daje im sporą przewagę taktyczną, a można nawet stwierdzić, iż długowieczność. Znajdują się też tacy, którzy próbują pochwycić Skyggenów z innej rodziny by w ich ciałach złożyć swoje Spihe. Rzadko jednak do tego dochodzi. Przeważnie wolą zabić, niż liczyć na to, że potomek odziedziczy cechy „Inhubhusa”. [Co nie znaczy, że nie będą ryzykowali, gdy stwierdzą, że liczebność ich rodziny jest zbyt niska, co wydarzyło się już wiele razy na Herrum oraz co jakiś czas w Fallathanie.] Najczęściej żyją w ciemnych jaskiniach lub rozbudowują krypty na starych, opuszczonych cmentarzach – ze względów żywieniowych. Równie często potrafią uwić sobie gniazdo gdzieś pod miastami, w kanałach, czy lochach pałaców i zamków. Pragną być w bezpiecznej odległości od zbiorowisk ludzkich za dnia. Ze względu na pałace i zamki bardzo często nachodzą na siebie z rodziną D`Arseth, co powoduje większą liczbę starć pomiędzy nimi.

 

2.3 Hus D’Arseth

Są chyba najgroźniejsi i najbardziej niebezpieczni wobec innych istnień. Najbardziej cenią sobie mięso rozumnych istot (przede wszystkim ludzkie). Nie zważają nawet na mięso zwierzęce, które powoduje u nich obrzydzenie[zjedzą jeśli muszą, ale stronią od niego; najczęściej spożywają je, aby zwiększyć zaufanie innych ras]. Uważają się za wyżej postawionych w łańcuchu żywieniowym. Odziedziczyli pychę i ignorancję Pierwszego Skjahhe. Bardzo często, gdy nadarzy im się okazja, próbują mięsa swoich pobratymców z innych rodzin. Uważają się za arystokratów swojej rasy, dlatego najchętniej przebywają na zamkach i pałacach. Podszywając się lub zyskując status szlachecki, pośród społeczeństwa, w którym się znajdują.

 

3. Wygląd

Wygląd, jaki posiada Skyggen jest zależny od tego, jakie stworzenie zostało jego Inhubhus. Skyggeni potrzebują inhubhus, w którym mogą złożyć swoją Spihe - „energię życia”. Elementem takim są istoty żywe. Robią to za pomocą dostarczenia swoich płynów do organizmu przyszłego żywiciela. Może być to ślina, krew, jednakże ci, którzy wykorzystują do tego istoty rozumne, preferują akt seksualny. W płynie znajduje się niezauważalny zarodek, który Skyggen wydala, gdy zdecyduje się stworzyć potomstwo i odłączyć go od siebie. Takie nasionko, dostając się do organizmu inhubhus,spaja się z nim i powoli pożera, by zapewnić sobie przetrwanie i warunki rozwoju. Staje się pasożytem.

Osobnik, w którym dojrzewa Skyggen, pierwszego dnia odczuwa lekki ból narządów wewnętrznych. Od samego początku również odczuwa niesamowity głód i potrzebę jedzenia mięsa. Istoty, które z założenia nie są mięsożerne nie mogą nawet na chwilę zaspokoić swego głodu, gdyż nie wiedzą czego on dokładnie dotyczy. Z każdym kolejnym dniem zarodek Cienia rośnie, rozkładając i pochłaniając wnętrzności inhubhusa. Ofiara również powoli zaczyna cierpieć na utratę pamięci. Już po pięciu dniach cierpienie staje się prawie nie do zniesienia. Wielu „żywicieli” wtedy ginie. Nie przeszkadza to jednak rozwojowi Skyggena. Siódmego dnia następuje jego największy wzrost i właśnie wtedy ciało jego żywiciela zostaje rozerwane na strzępy. Wtedy również inhubhus staje się obiektem Fohrtare (pierwsze żywienie) Skyggena, który nie zmienia swojego wyglądu od narodzin aż do śmierci.

Każdy osobnik może dać życie dwojgu potomstwa (jego organizm posiada tylko dwa „nasionka”). Gdy oddaje Spihe po raz drugi, układ nerwowy jego ciała rozpada się i osobnik ginie. Tak czy inaczej, nawet jeśli nie spłodzi nikogo, umiera śmiercią naturalną po około 40 latach. Nowonarodzony osobnik jest już w formie dojrzałej od momentu, gdy opuści inhubhus. Cechy wyglądu przyjmuje po Skyggenie, z którego powstał, jak i istoty, która była żywicielem podczas jego rozrodu (tylko wygląd, bez umiejętności). Pozyskuje on również cząstkowe wspomnienia obu “rodziców”.W zależności od rodzaju inhubhus, skyggen przyjmuje inny oryginalny wygląd. Jest jednak parę elementów wspólnych dla wszystkich osobników. Po pierwsze, w ciemności ich oczy wręcz świecą jaskrawymi kolorami. Natomiast w zależności od natężenia światła uzyskują barwę od mętnej szarości po głęboką czerń. Aby ukryć ten przerażający dla wielu efekt, starają się osłaniać oczy tak, by były najmniej widoczne. Są to zazwyczaj kolorowe szkiełka oprawione w druciane oprawki. Po drugie, ciała skyggenów wydzielają pewną aurę i zdają się być rozmyte, jakby skąpani byli we mgle. Przy pełnym świetle efekt ten jest prawie niezauważalny, gdy w ciemności wręcz stają się z nią prawie jednością. Bardzo ważny jest fakt, iż Skyggeni rzucają nikły cień, który jest wręcz rozmyty. Wygląd jest uzależniony od przynależności do Hus.

 

3.1 Skogliege

Przedstawiciele tego Hus używają jako „Inhubhus” przede wszystkim zwierzynę kopytną - ze względu na jej gabaryty, podobne do ich samych. Stąd też ich oryginalny wygląd. Tułów i twarz pozostaje podobna ludzkiej (ewentualnie jest bardziej owłosiona), jednakże od pasa w dół podobni są do zwierzęcia, które było ich żywicielem podczas „rozrodu”. Nie dziedziczą jednak czterech kopyt, a jedynie dwa. Równie często przejmują od swoich „Inhubhus” rogi czy pazury.

 

3.2 Tsaroth

Jeśli chodzi o wygląd tego Hus, to część z nich jest najbardziej zbliżona do tego, jak niegdyś wyglądali Skyggeni. A mianowicie, z zasady wyglądali jak ludzie, jednakże ich kończyny były z lekka wydłużone (przede wszystkim ręce). Ich głowy były łyse, a oczy rozlane (nie posiadają białek) o barwie czarnej, skóra popielato szara. Jednakże przez lata mieszania się z ludźmi z Herrum i Fallathanu, wielu może posiadać następujące cechy: zamiast łysiny - bardzo długie włosy, skóra od biało bladej po popielato-szarą. Oczy, w zależności od tego, jak często w linii jego twórcy znajdowali się ludzie, albo w pełni są „wylane”, albo mają różnokolorową tęczówkę. Każdy Tsaroth zwykł nosić przynajmniej jeden tatuaż lub inne cielesne ozdoby.

 

3.3 D’Arseth

Ich wygląd jest najbardziej zbliżony do istot ludzkich (i nie tylko). Jedyne, co ich ogranicza to tęczówki oczu o bardzo nienaturalnych dla ludzi barwach: czerwień, fiolet, granat, pomarańcz, turkus,żółty etc. Myleni są z tego powodu bardzo często z elfami i ich pochodnymi.

 

4. Wierzenia

Skyggeni urządzają spotkania religijne, oddając cześć Mrocznym Bogom. Nie mają własnych imion dla bóstw, jedynie świętą księgę spisaną przez Tsarotha. Na swych spotkaniach więc sławią imiona wszystkich znanych im w Fallathanie bogów zła, o których istnieniu udało im się dowiedzieć. Niektórzy nawet są ich kapłanami i przekazują nauki bóstwa, któremu służą.

Garstka Skyggenów (przede wszystkim z rodziny Skogliege) czci Świetliste Demony. Ich spotkania wyglądają podobnie, jednakże to dobre bóstwa są wychwalane. Wszyscy wzorują podstawy swojej wiary na księdze spisanej przez pierwszego Tsarotha - jego dziennikach o żywocie, dziełach i naukach pierwszego Skjahhe. Zawarte są też tutaj przypowieści o kontaktach Skyggenów oraz Skjahhe i jego ojców ze Świetlistymi Demonami i Mrocznymi Bogami. Mroczni Bogowie, jak i Świetliste Demony nie posiadają indywidualnych imion czy też cech. Rozumiani są jako grupowe jedności. Wyznawcy Świetlistych Demonów (których oni nazywają Bogami) uznawani są za heretyków i są szkalowani przez większość społeczeństwa Skyggenów.

Raz na rok Skyggeni (a przynajmniej ich spora część) zbierają się wspólnie w miejscu, które jest Dormihorum obecnego Skjahhe (przynajmniej tak uważają). To właśnie tam odbywa się coś na zasadzie grupowych obrządków, którym przewodniczy Najwyższy Cień. W sali, w której znajduje się olbrzymi marmurowy posąg Mrocznych Bogów, czytane są fragmenty Dzienników Tsarotha, po czym następuje ich interpretacja przez natchnionego wizjami przeszłości Skjahhe. Następną fazą jest dywagacja na temat słów i przykazań. Tutaj też przedstawiane są i porównywane spojrzenia teologiczne znanych z imienia bóstw. Cały cykl czytań powtarza się co dekadę. Jest to sposób, aby „młodzi” Skyggeni, jeśli nie uzyskali odpowiednich wspomnień, mogli uzupełnić swoją wiedzę na temat swej historii oraz wiary i jej podstaw, a starzy odświeżyć te informacje. Ze względu na swoją długowieczność Skjahhe jest tutaj największym autorytetem.

Spotkania w Dormihorum Skjahhe są również pretekstem do zawierania chwilowych sojuszy, różnego rodzaju matactw czy też przekupstwa pomiędzy członkami trzech hus. Dom Władcy jest niczym święta ziemia, na której nie mogą ze sobą walczyć. Nie mogą również tego dnia próbować zaskoczyć i zamordować obecnego Skjahhe. Jest to zasada, której przestrzegają nawet najbardziej nieprzewidywalni i szaleni z przedstawicieli tej rasy. Nie tylko ze względu na tradycję, ale na skutki, jakie taka próba by spowodowała - natychmiastowy konflikt, złość Skjahhe oraz możliwość śmierci sporej części populacji z jego ręki lub wyścigu po jego szczątki.

W zależności od tego, czym jest Dormihorum Skjahhe, różnie może być interpretowany obszar, na którym występuje wspomniana zasada. Ostatecznie, przy zaistniałym konflikcie, decyzję podejmuje Skjahhe, czy ukarać uwikłanych w walkę Skyggenów. Karą za takie przewinienie jest śmierć w męczarniach na oczach swojego i wrogich Hus. Upodobania Skjahhe sprawiają, iż nigdy dotąd nie zostało odpuszczone winowajcom.

Jeśli chodzi o wyznawców Świetlistych Demonów, ich obrządek również odbywa się raz na rok, dokładnie dwa tygodnie po spotkaniu ze Skjahhe. Odbywa się też za każdym razem w innym miejscu, które ustalane jest przez Świetlistego Kapłana (zawsze członek rodziny Skogliege) oraz przekazywane wyznawcom „pocztą pantoflową”. Odbywa się także w środku dnia (najlepiej słonecznego), aby czcić światło, które przecież Świetliści Bogowie niosą. Wielu wyznawców tego odłamu pojawia się na obrzędach podstawowych. Przez dwa kolejne tygodnie starają się przełożyć znaczenie usłyszanych z ust Skjahhe słów na swoje rozumowanie, po czym dywagują na ten temat na swoich spotkaniach. Również tutaj zabroniona jest wrogość pomiędzy sobą, aczkolwiek bardzo często członkowie innych rodzin niż Skogliege, którzy przybyli na owe spotkanie, po ogłoszeniu szpiegami, zostawalistraceni. Dlatego też bardzo mało jest czcicieli Świetlistych Demonów pośród Hus Tsaroth czy D’Arseth. Ci jednak, którzy zostali zaakceptowani i dokładnie sprawdzeni, są oddani sprawie i zaufani.

 

6. Stosunek do Kultu Magii i Loży Rozumu

Skyggeni przybyli do Fallathanu z nieco bardziej rozwiniętego technologicznie Sferrum. Swoją wiedzę i doświadczenia wykorzystali jako kartę przetargową, gdy przyłączali się do powstających księstw. Nie mieli również wcześniej większego pojęcia o magii. Pomimo faktu, iż lwia część z nich, poszukując wiedzy i mocy staje się dosyć silnymi czarnoksiężnikami czy nekromantami, bardziej stawiają na rozwój technologii i rozumu. Nie mają jednak skrupułów, by posłużyć się magią bądź istotami, które z owej korzystają.

 

7. Karta Postaci

CECHY:

 

 

 

SIŁA 150 WYTRZYMAŁOŚĆ 150
ZRĘCZNOŚĆ 250 SZYBKOŚĆ 220
INTELIGENCJA 220 MĄDROŚĆ 200
PERCEPCJA 220 SZCZĘŚCIE 200
CHARYZMA 210 SIŁA WOLI 180

 

Zdolności:

Mechaniczne:

Życie z mroku - w pełni ciemnym pomieszczeniu (takim jak np. krypta, loch, czy nawet trumna) lub podczas Jedności z cieniem, Skyggen odnawia swoje siły witalne i moce. [obcując w totalnej ciemności odzyskują 5% swojego HP na turę. Mogą także odtwarzać swoje kończyny i leczyć blizny – tylko podczas Jedności z cieniem.]

Istota cienia – Skyggeni są o wiele bardziej sprytni i zabójczy w mroku, niż w świetle dnia. Będąc nie do końca cielesnym stworzeniem i w styczności z cieniem, pokonują prawa fizyki. Będąc w zaciemnionym terenie poruszają się z Szybkością o 5% większą. Mogą również chodzić po ścianach czy sufitach, jakby te były zwyczajnym podłożem, póki obszar, którego dotykają jest okryty mrokiem/cieniem. Mogą dokonać tej sztuczki trzy razy na dzień utrzymując się jednorazowo przez maksymalnie pół godziny (w bezruchu - 3h). Oświetlenie tego miejsca sprawia, iż postać traci przyczepność.

Mglista sylwetka – [W walce Skyggen otrzymuje +5% do Uniku] zdolności tej Skyggeni używać mogą w pełni tylko na otwartej przestrzeni i to wtedy, gdy panuje noc, bądź silne zachmurzenie. W takich sytuacjach dzieci cienia są w stanie wytworzyć opar mlecznej mgły, która roztacza się wokół nich w promieniu równym ich Percepcji/10 metrów. Potrafią też wyczuć, że ktoś prócz nich znajduje się w ich mgle. [Osoba znajdująca się wewnątrz mgły otrzymuje modyfikator do działań związany z ograniczeniem widoczności -200. Skyggen otrzymuje modyfikator -100. Jeśli Skyggen nie atakuje, a tylko przechodzi obok, osoba wplątana we mgłę może go wykryć udanym testem na (Siłę Woli + Percepcję)/2 z modyfikatorem -300.]

Negatywne widzenie (ciemność) – im ciemniejsze otoczenie, tym Skyggeni lepiej widzą. Daje im to bonus do testów percepcji, gdy jest ciemno (+5%). W całkowitej ciemności widzą wręcz idealnie.

 

Fabularne:

Jedność z cieniem – Stworzeni z cienia potrafią się z nim scalić (1 tura). Mogą niezauważeni przemieszczać się w jego obrębie. Gdy wychodzą z formy cienia działanie jest adekwatne jak przy ataku z zaskoczenia.

Mimik – Skyggeni, jako idealni łowcy, posiadają naturalny mechanizm, który pozwala im nie tylko rozpoznawać ofiarę, ale się pod nią podszywać. Przez sam dotyk, Skyggen potrafi rozpoznać rasę istoty, z którą obcuje (jeśli wcześniej z takową miał kontakt). Posiadając jej część, jak na przykład włosy, czy inną część ciała, może przyjąć postać tej istoty. Sam element przemiany trwa około minuty i jest niesamowicie bolesny, dlatego też dokonywany bardzo rzadko. W nieswojej skórze, Skyggen może przebywać nie dłużej niż 24 godziny. Następnie “zrzuca skórę”, pozostawiając coś w formie skóry węża i wraca do swojego naturalnego wyglądu (również bolesny proces). Mogą także, wedle swej woli, w jednej turze, wyprodukować kostne rogi, czy inne narośle, ostre, służące do zabicia celu (jeśli posiadają fragment zwierzęcego ciała). Jednakże, tak jak każda inna zmiana, pozostaną one przez 24 godziny, nim same “odpadną”.

Trawienie – żołądki skyggenów, jak i ich układ odpornościowy są nie do zdarcia. Dzięki temu mogą żywić się zgniłym mięsem oraz są odporne na innego rodzaju zatrucia i trujące specyfiki niemagiczne. Nie trawią pokarmów roślinnych.[Potrzeba średni pięciokrotnie większej dawki trucizny niż na inną istotę podobnych gabarytów]

 

Wady

Mechaniczne:

Negatywne widzenie (dzień) – Skyggeni, w odróżnieniu do ludzi przyzwyczajeni są do życia w nocy. Dlatego ich wzrok działa na zasadzie negatywu. Gdy w nocy widzą o wiele lepiej, w czasie dnia mają ograniczone widzenie jak ludzie w nocy (-5% przy testach percepcji). Cierpią o wiele większe kary przy efekcie oślepienia światłem.

Słabość cienia – [Obrona -5%] Skyggeni, jako że są nim sami, nie rzucają cienia. Dlatego też żaden Skyggen nie potrafi długo wytrzymać bez obcowania z nim. [Po godzinie wystawienia na słońce wszystkie jego cechy maleją o 20. Po dwóch godzinach o dalsze 40 punktów(w sumie o 60). Po trzech o 60 punktów(-120), po czterech o 80(-200), itd. Gdy jego wytrzymałość osiągnie 0 – umiera. Jedynym ratunkiem dla niego jest znalezienie chociażby cienia samotnego drzewa i skrycie się w nim w całości na 10 minut za każdą godzinę. W sytuacji zachmurzenia – Solimus zasłonięty chmurami – liczy się jako cień.]

 

Fabularne:

Zapach truchła – każdy Skyggen ma po swoim urodzeniu pewną skazę. Albowiem dla istot o czułym zmyśle węchu zapach ich ciała jest przesiąknięty krwią. I to nie krwią byle kogo, a ich inhubhus. Wyczuwani więc z większej odległości Skyggeni traktowani są jako zwłoki, bądź ranne istoty.



Pomoc

1. Powszechne informacje o rasie.

Skyggeni jako tacy nie są w zasadzie postrzegani jako rasa. Większość uważa ich za członków szeroko rozwiniętej grupy najemniczej, której członkowie charakteryzują się błyszczącymi w ciemności oczami. Wielu kiedyś widziało kogoś, kto mógł powiedzieć, iż jest Skyggenem. Nie ma jednak takich, którzy znali by kogoś, kto do nich przystąpił.

Wyjątkiem od tej reguły są przedstawiciele Skogliege. Oni nazywani są przez wiejską ludność Faunami i uważani są za tajemnicze stworzenia lasu. Bardzo chętnie podchwytują te kłamstwo, gdyż są postrzegani z aprobatą.

2. Poradnik do odgrywania rasy

Odgrywanie Skyggena w dużej mierze zależy od umiejętności gry fabularnej gracza. Oto parę wskazówek, jakimi powinien się kierować gracz/MG prowadząc taką postać:

- skyggeni żywią się wyłącznie mięsem i rodzą się w swoisty sposób. Cały czas otacza ich ból, krew i cierpienie innych istot. Są więc wobec tego obojętni, albo czerpią wręcz euforyczną przyjemność.

 

Trzeba to odzwierciedlać w swoich opisach;

- są raczej słabi, a więc niechętnie biorą otwarcie udział w konfliktach;

- u Skyggena raczej trudno o coś takiego jak honor czy uczciwość. Każdy z nich zazwyczaj już od samego początku ma w sobie coś, co sprawia iż pragnie siły Skjahhe. Są fałszywą, kłamliwą i przebiegłą rasą, w której każdy chce zabić swojego władcę... co tu więcej pisać?

- bardzo często postrzegani są jako przedstawiciele innych ras, co raczej im sprzyja, niż zawadza, więc niechętnie powinni odkrywać swoją prawdziwą naturę. Są jednak dumni z faktu, iż są tym, kim są.

3. Rekrutacja

Osoba podchodząca do rekrutacji powinna przygotować odpowiednio profil. Powinno znajdować się w nim:

- Metryka postaci (wraz z adnotacją o hus, do którego przynależy);

- Pełny opis narodzin (od momentu złożenia spihe do Fahrtare);

- Opis jednego z „polowań” lub zdobywania pożywienia;

Musi też przejść rekrutację w wybranej formie:

-  sesji w codzienniku (nieokreślony czas trwania),

- wykonania kilku zdań zleconych przez Opiekuna (np. napisanie opowiadania o konkretnym temacie, który potem może dodać do profilu) – kilka dni/tygodni,

- odegranie krótkiej sesji sprawdzającej na TSie Kronik Fallathanu – 1 do 2h w wyznaczonym terminie.

- wykupić glejt do rasy premiowanej

Autor:  Sköll

Wróć do strony głównej