Dziewicza Puszcza

Przeglądano 1142 razy

1. Położenie lokacji: Wschodnie regiony Romen-Dor.

2. Opis lokacji:
Dziewicza Puszcza na wschodzie to najmniej zamieszkana cześć Republiki. Nazwa wskazuje na niewinność i nietknięte przez miejską cywilizacje tereny. Jest za to schronieniem dla wielu rzadkich gatunków fauny i flory znanego świata. Roślinność w tym miejscu ma cudowny dar do samoregeneracji, stąd w specjalnie wydzielonym do tego celu terenie, Elfy zezwalają na coroczne wycinki drzew. Wkrótce po tym puszcza z powrotem zarasta stając się niekończącym źródłem kosztownego surowca. Nieliczne osady Strażników Lasu a także Łowców, Pustelników i Zielarzy, położone w oddali stanowią ostatni bastion romendorskiego społeczeństwa w tym dzikim i niebezpiecznym lesie. Wśród wysokiej trawy i morza różnokolorowych kwiatów, ziemię wyściełają tajemnicze kamienne kręgi, łączące się w skomplikowane wzory, nie mające odwzorowania w żadnym znanym piśmie istot zamieszkujących znany świat. Miejsce to przyciąga zwierzęta jak magnes, a wiatr przywiewa nasiona roślin nawet z najdalszych rubieży. Natura w tym miejscu jest tak silna, że jej moc jest niemal namacalna dla tych, którzy korzystają z drzemiących w niej sił. Druidzi często zwykli odwiedzać to miejsce, nie tylko by pielęgnować je i chronić, lecz aby zbadać jego niezwykłe tajemnice. Wtajemniczeni czerpią wiedzę z tego miejsca, na nowo poznają swoje możliwości przez pogłębianie swej więzi z naturą, by potem móc dzielić się swą mądrością z innymi.

3. Historia lokacji:
Dziewicza Puszcza była tu od zawsze – przynajmniej tak głoszą podania. Nieskalane żadną dłonią lasy rozpościerały się tu, na pierwotnie olbrzymich połaciach ziemi, od zarania wieków. Później jednak, z czasem, powoli kurczył się teren Pierwotnej Puszczy, zanikał, ustępując miejsca pierwszym ludom cywilizowanym, korzystającym z dobrodziejstw tego miejsca. Szybko jednak pojęto, ze puszcza, choć dzieli się z innymi swymi darami, wymaga jednocześnie czegoś więcej, niż tylko szacunku. Zaczęto szeptem opowiadać niestworzone historie o tajemniczych mordach, o miejscach mocy, w których włosy stawały dęba i o muzyce, choć nie było żadnego grajka wokół.
Całość jednak jest nieco mniej tajemnicza, niż legendy, w jakie Puszcza obrosła. Potężny i pierwotny las, jakim w końcu jest Dziewicza Puszcza, stał się początkowo elementem prób ingerencji ras przybyłych na ziemie Fallathanu; przywiezione ze sobą próbki roślinności zasadzono tu, starając się uzyskać okazy zbliżone do tych, naturalnie żyjących w Sferrum, z jakiego dany okaz przybył. Nie wzięto jednak pod uwagę specyficznych właściwości puszczy, ani faktu, że niektóre okazy weszły w swoistą symbiozę, dając życie nowym tworom. Przez lata powoli zapominano o eksperymentach, zostawiając rośliny i zwierzęta takimi, jakie chciały rosnąć. Ciężko określić, czy to prawda czy nie. Wystarczy jednak mieć świadomość, że kamienne kręgi, rozsiane po całej Puszczy swe korzenie mają jeszcze w czasach Wielkiego Kataklizmu, gdy po Fallathanie chodzili naprawdę potężni druidzi, czerpiący i dający siłę Natury. Zresztą, w tamtym okresie druidzki Krąg przewidział powolne zanikanie kultu Natury, postanowił więc działać. Sięgając po rytuały, których nie opanowali, poświęcili się dla ratowania skrawka lasu, dającego im schronienie. W założeniu las miał być świątynią, w której żadna dłoń nie naruszy niczego. Puszcza miała zostać na swój sposób „zamrożoną”, stać się żywym pomnikiem, w którym nic nie zostanie celowo zniszczone. Efektem źle zastosowanego rytuału jest jednak niezwykła siła i żywotność miejscowej fauny i flory. Co więcej, Puszcza przyciąga do siebie zarówno zwierzęta jak i rośliny z całego Fallathanu, zwyczajnie adaptując je i dając jednocześnie schronienie – przemienia się w specyficzną enklawę. Lokacja ta zdaje się być obdarzona własną inteligencją, chroniącą i broniącą, ale jednocześnie przyciągającą wszelkich czcicieli Natury do siebie.
Elfy, które znalazły tu schronienie, szybko nauczyły się czerpać korzyść z takiego stanu rzeczy – rozumiały też, że należy się dzielić tymi darami. Nie wytrzymywały jednak zbyt długo na tych terenach – osady kurczyły się, popadały w zapomnienie. Trudno jest do tego mieszkać w Dziewiczej Puszczy – kręgi stworzone z poświęcenia zdecydowanie nie pozwalają na takie działania, doprowadzając istoty humanoidalne do swoistego "zezwierzęcenia". Dopuszczają jednak czasowe schronienie. Dlatego też od lat nie spotyka się na tych terenach żadnych osad większych niż dwa lub trzy szałasy, a i Elfy pilnują, by coroczna wycinka drzew odbywała się tylko w odpowiednich miejscach, z dala od serca Puszczy, gdzie poświęcenie dokonało najbardziej potężnych zmian.

4. Lista mieszkańców/NPC, którzy ją zamieszkują:
- pojedynczy przedstawiciele Strażników Lasu, łowców, pustelników, Zielarzy i Druidów

5. Lista stworzeń oraz roślin, jakie można tam napotkać:
- Srebrny Wilk,
- Gryf Królewski,
- Wielki Jastrząb,
- Troll Drzewny,
- Dzbanokwiaty,
- Żelazowe Drzewa,
- Mahoniowce,
- Jawory

Dopasowanie do schematu: Aye

Artykuły w kategorii:

Nazwa Artykułu Przeglądano Ostatnia modyfikacja
[O] Dziewicza Polana - miejsce wyrębu drewna 676 30-10-2015

Wróć do strony głównej