Enderris

Przeglądano 866 razy

Tom LXXX "Bestie Legendarne"
pióra Sheyna Hez'uare, Mistrza Bestiologii w Zakonie Wiedzy
Stronica  150(ostatnia)
Gatunek: Enderris
Grupa: Grupa V (Legendarne)
Rycina



1. Opis wyglądu:

Enderris jaki jest, każdy widzi... a widać go już z odległości dziesiątek kilometrów. Gdy stanie na swoich sześciu odnóżach to, licząc od poziomu powierzchni, po której stąpa, po najwyższy szczyt jego "skorupy" mierzy nieco ponad kilometr i waży więcej niż potrafi to sobie wyobrazić większość mieszkańców Fallathanu. Jest prawdopodobnie największym i najstarszym żyjącym stworzeniem na tym Sferrum. Jego zbudowane w całości ze skał cielsko, przypomina olbrzymiego pajęczaka, z grzbietu którego niczym kolce sterczą dwie góry. Tak też się ukrywa, udając... góry. To dość zabawne, bowiem jego kamuflaż jest tak doskonały, że rozpoznanie tej olbrzymiej bestii, gdy "odpoczywa" przed kolejnym przemarszem jest właściwie niemożliwe. Po prostu kładzie się wtedy na ziemi, wszystkie odnóża przyciąga do siebie i wbija w podłoże przez co wygląda niczym naturalna część łańcucha górskiego. Z czasem nawet istoty rozumne zapomną przestróg o nim, lub uznają je za fanaberie przodków. Ale trzeba pamiętać że kiedyś... kiedyś znowu się przebudzi.

2. Występowanie i zwyczaje:
Jest to tak rodzimy stwór, że bardziej już się nie da. Powstał wraz z narodzinami Sferrum, być może jako pierwsza istota, jeszcze przed narodzinami ludzi i krasnoludów. Nie jest jasna jego geneza, ani cel. Przez większość czasu po prostu spoczywa w jednym miejscu, jak twierdzą uczeni, pożywiając się. Czym taki kolos może się żywić? Tutaj występuje wiele wersji. Magią... minerałami... albo może lawą, która to miałaby ogrzewać jego trzewia. Nikt do tej pory nie miał okazji tego sprawdzić. Wiadomo jednak, że po długiej, trwającej niekiedy milenia stagnacji, bestia nagle się budzi. Powoli i mozolnie powstaje nie licząc się kompletnie z tym, że wokół, a niekiedy na niej powstały jakieś budowle albo miasta ras myślących. Stworzenie interesuje jedynie trwająca wedle podań kilka dni wędrówka, w czasie której odnajduje kolejne miejsce na ponad tysiącletni postój. Każde jego przebudzenie nazywane jest mylnie końcem świata, lub w jakiś podobny, mało subtelny sposób. Zresztą trudno się temu dziwić. Za sobą na trasie pochodu pozostawia straszny obraz zniszczeń, jakich nie dokonałyby nawet lata wojen. Co się tyczy walki... Wszelakie próby stawiania oporu są przez to stworzenie ignorowane. Nie jest znana broń mogąca uczynić mu jakąkolwiek krzywdę, na którą stwór by zareagował. Jednak wedle pewnej starej legendy, która spisana została przez Zakon Wiedzy, stworzenie to posiada serce-kryształ, rozmiarów odpowiadających potrzebom. W krysztale tym uwięziona jest ogromna moc pierwotnej magii. Ostatni raz Enderrisa widziano ponoć osiemset lat temu, daleko na wschód od ziem Irimgardu i Amarth. I oby ten stan nie zmienił się prędko.

3. Umiejętności Specjalne:
Wieczny - Bestia zdaje się nie starzeć i nie rosnąć. Wygląda na to, że nie można liczyć, iż po jakimś czasie wreszcie przestanie wstawać.
Pancerny - Jego kamienna skóra miejscami osiąga dziesiątki metrów grubości... I tak właściwie trudno określić, w którym miejscu dokładnie się kończy. Jak dotąd nie wynaleziono broni, czy zaklęcia zdolnego przebić taką ochronę.
Symbioza - Enderris żyje w symbiozie z wieloma gatunkami mniejszych stworzeń. To znaczy, że nie przeszkadza mu fakt, iż wiele gatunków wykorzystuje jego ciało jako swój dom. Jak się okazuje, większość takich stworzeń będzie agresywnie bronić swojego gospodarza, tak przed rasami inteligentnymi, jak i bestiami, czy po prostu osobnikami nowych gatunków pragnącymi dołączyć do tej niezwykłej kolonii.

Autor: Shëd

Wróć do strony głównej