Everet Ferox

Przeglądano 946 razy

Z Wielkiej Biblioteki Cesarskiej
Dział XXX Potwory i Bestie.
Stronica: 96
Gatunek: Everet Ferox
Rycina

 

 


1. Budowa i wygląd:
W przeciwieństwie do swoich krewnych, wiwern, Everet Ferox jest bestią magiczną. Została stworzona przez Gildię Magów z zakupionych jaj wiwerny klifowej w Reptilii, jednak pod wpływem działania sztuk magii i alchemii twórcom udało się uzyskać całkiem nowy gatunek zwierząt o zaledwie pozornych, anatomicznych podobieństwach z wiwerną klifową. Zwierzę jest znacznie mniejsze od wspomnianego gatunku (osiąga maksymalnie 2,2 m wysokości). Na łbie i szyi występują w znacznie większym zagęszczeniu niż u innych gatunków rozmaite grzebienie, rogi i kolce, te ostatnie pojawiają się również na ogonie, stawach skokowych i kolanowych oraz piersi. Barwa nigdy nie wykracza poza skalę szarości, włącznie z czarnym i niemal białym, czasami pojawiają się także pręgi na grzbiecie. Jako kolejną różnicę zauważyć można grubszą skórę, również na błonach skrzydeł. Niestety ta anatomia czyni je bardzo nieporadnymi na ziemi. Grubość i twardość błony powoduje, że są niezwykle niezdarne w chodzie na swych pazurzastych łapach. Mają dosyć duże oczy umiejscowione z przodu pyska. W wyniku oddziaływania magii posiadają przydatną zdolność widzenia w nocy.

Nadzwyczaj widoczny jest dymorfizm płciowy u tych stworzeń. Samice są wyraźnie mniejsze i smuklejsze, jednak o dużej rozpiętości skrzydeł i lekko spłaszczonej nasadzie ogona. Ogony i szyje są znacznie dłuższe niż u płci przeciwnej. Najczęściej mają jasne umaszczenie, o brzuchu znacznie jaśniejszym od reszty ciała. Ich skóra jest gładsza, zaś mniejsza ilość wyrostków na skórze zwiększa ich opływowość. Występują u nich jednak rogi i liczne kolce. Łeb jest dłuższy i bardziej pociągły. Te cechy czynią z nich doskonałe, niewidoczne z dołu wierzchowce.

Samce cechuje mocna budowa, ciemne ubarwienie i gruba łuska, pod którą zarysowują się potężne mięśnie. Ich kości, choć jak u wiwern wypełnione powietrzem, są nadprzeciętnie grube, przez co zwierzę jest znacznie cięższe. Latają wolniej i na krótszych dystansach niż samice, lecz są w stanie podnieść większe ciężary i wykorzystują swoją wagę w ataku. Wznoszą się wysoko, po czym pikują, łapiąc dużego przeciwnika (np. konia z jeźdźcem), po czym rzucają nim z olbrzymim impetem. Łeb jest szerszy, z ogromnym pyskiem wypełnionym ciągle wymienianymi zębami. Dodatkowo grubsza, wzmocniona kolcami łuska występuje w miejscach wrażliwych na obrażenia, jak szyja, pierś, brzuch. Długi ogon zakończony licznymi kolcami i wyrostkami potrafi długo utrzymywać przeciwników na dystans.

2. Występowanie i zwyczaje:
Wpływ mocy magów, jeszcze przed wykluciem sprawił, że te zwierzęta w stopniu absolutnym uzależniły się od niej. To magia zdeterminowała miejsca ich siedliska. Pozbawione silnego źródła mocy robią się agresywne i atakują wszystko na swojej drodze. Poszukują mocy tak długo, aż padną z wycieńczenia. Dlatego przedstawicieli tego gatunku można spotkać głównie na terenach kipiących od magii, jak krainy mroźnego Amarth, gdzie świat tętni od prastarej mocy magicznej zimy. Jako ściśle powiązane z tymi regionami, wpisały się na stałe w krajobraz świata zdominowanego przez magów. Ci całkowicie kontrolują ich populację, ponieważ Everet Ferox nie posiada w ogóle instynktu rodzicielskiego. Tuż po zniesieniu jaj samica przestaje się nimi interesować. Wówczas magowie zabierają je. Ze względu na ich drapieżny styl życia, ich ilość jest ściśle kontrolowana. Tuż po wykluciu, tropiciele i zaklinacze bestii w służbie Gildii, wybierają bardziej wątłe i słabsze jednostki, po czym sprzedają do fallathańskich amfiteatrów walki, zwanymi powszechnie „Klatkami Bestii”. Jednak te silniejsze jednostki pozostają w rękach Gildii. Zaobserwowano, że zwierzęta te, hodowane od małego przez poszczególną istotę, zaczynają się do niej przyzwyczajać, jednak tylko wtedy, gdy nie ma to nic wspólnego z tresurą. Mag, który dostaje pod swoją piecze konkretnego osobnika, karmi go i zapewnia bezpieczeństwo, aż do momentu pierwszego lotu, gdy zwierzę jest już na tyle silne, by unieść się w powietrze. Taki gad, zaczyna traktować istotę jak jednego ze stada i tylko jemu pozwoli się dosiąść. Nigdy nie udało się zmusić żadnego osobnika Everet Ferox do przyjęcia na grzbiet obcej istoty. Niemal natychmiast kończyło się to masakrą.

Ważną kwestią są również zachowania w stadzie. Dostrzec można wyraźną hierarchię w grupie. Niezmiernie rzadko pojawiają się potyczki siłowe między zwierzętami. Najczęściej samce prezentują się sobie usiłując zastraszyć przeciwnika, zaś samice urządzają gonitwy. Z rzadka zdarzają się bezpośrednie konfrontacje. Dotyczą one zazwyczaj osobników młodszych usiłujących zakłócić porządek. Bardziej przypomina to skarcenie, zwierzę zostaje powalone na ziemię i boleśnie, choć nie głęboko pokąsane.

Interesujące są również zachowania godowe tych zwierząt. Mogą zostać sprowokowane przez zwiększenie poziomu mocy, inaczej mają miejsce w pierwszą pełnię lata. O zmierzchu samice wzbijają się w powietrze, wykonując dosyć widowiskowy taniec i dopiero po pewnym czasie dołączają do nich samce, które wcześniej wydawały z siebie swoiste zaśpiewy. Trwa to kilka nocy, do czasu aż samice zaczną z siebie wydawać charakterystyczne pokrzykiwania. Trudno tak naprawdę stwierdzić, czemu zapuszczają się aż do Doliny Końca Królestw, by tam złożyć jaja, jednak magowie podejrzewają, że jest to związane z potrzebą wyciszenia zmysłów i wypoczynku od stałych wibracji magicznego mrozu Amarth.

Jako drapieżniki z krwi i kości, nastawione są na jednostkowe przetrwanie, bądź w przypadku stada, na wzajemne podtrzymanie siły i dominacji na terenach siedliska. Jako mocne i silnie zbudowane zwierzęta mogą przebywać w powietrzu do dziesięciu godzin, jednak zawdzięczają to również umiejętności szybowania w naturalnych wirach powietrza bez potrzeby używania mięśni. Charakteryzuje je także bardzo szybka regeneracja oraz olbrzymia wytrzymałość. W przeciwieństwie do innych wiwern, Everet Ferox nie tykają padliny.

Wspomniany już dymorfizm przejawia się również w zwyczaju walki. Samice atakują w powietrzu, swym ukąszeniem wywołując paraliż i upadek ofiary. Samce natomiast z powietrza porywają ofiarę w górę i ją upuszczają w dół lub rzucają nią. Zaobserwowano jednak, że samce cechuje o wiele większa agresywność niż u przeciwnej płci tych gadów.

O niektórych ich zwyczajowych umiejętnościach zadecydował fakt stworzenia również przez sztukmistrzów alchemii. Zarówno samce i samice w amoku walki, gryząc zaciekle wpuszczają toksyczną substancje do ciała ofiary. Jad wywołuje niemal natychmiastową gorączkę, ból mięśni, dreszcze i brak oddechu, a przeciwnik popada w stan letargu i niemocy. Dusi się.

Autor: Ves

Wróć do strony głównej