Irr

Przeglądano 1743 razy

1. Położenie Lokacji: Wolne Ziemie



2. Opis lokacji:
Irr – dawna stolica Wolnych Ziem założona przez Irrattya z Doliny. W latach świetności Wolnych Ziem było ważnym ośrodkiem handlu minerałami kopalnianymi takimi jak siarka, żelazo czy adamantyt, tak niedostępny w Fallath. Zostało jednak zniszczone, najprawdopodobniej w wyniku celowego wysadzenia głównej kopalni siarki w centrum miasta, choć informacja ta nie jest potwierdzona. W chwili obecnej miasto okryte jest barierą duszącego, żółtawego dymu wydobywającego się z krateru, powstałego w miejscu kopalni. Dym okazał się mutagenny powodując zmiany w organizmach mieszkańców Irr. Ich ciała zostały zdeformowane, wzrósł w nich poziom agresji. W dziennikach osób, które wróciły z wypraw z okolic Wolnych Ziem, można znaleźć wiele barwnych opisów trującego całunu, unoszącego się nad miastem i okolicą nawet w odległości dziesięciu kilometrów. Nikt dotąd jednak nie zdołał przedrzeć się do miasta i jego obraz po kataklizmie pozostaje równie nieprzenikniony, co tajemnica żółtej śmierci.

3. Historia lokacji:
Irrattya zwany Królem z Doliny wraz z wiernymi poddanymi przybył na Wolne Ziemie w 4289 roku i tam wybudował małą wioskę, którą nazwał Irr. Szybko ściągnął do niej mieszkańców kilku pobliskich wsi, by ci razem z nim rozpoczęli pracę na rzecz wielkości Wolnych Ziem. Dzięki swej charyzmie i bogatym obietnicom, Król z Doliny zjednoczył okoliczną ludność wokół swojej osoby, a przede wszystkim Irr. Pierwsze wydobycie siarki zaczęto już po miesiącu. Wioska rozwijała się, ściągało do niej coraz więcej ludności. I nie byli to tylko mieszkańcy niedalekich wsi, lecz również ci, którym nie powiodło się w Irimgardzie czy też Cesarstwie. Niedługo potem zaczęli napływać pierwsi kupcy. Irr rozwinęło się do rangi ważnej metropolii. Okazało się, że to, co do nie dawna uznawano za nic niewart skrawek ziemi, skrywa w sobie ogromne bogactwa. Zarówno w Azeloth i Homanie zaczęto rozważać zbrojne natarcie na Wolne Ziemie i przejęcie nad nimi kontroli. W realizacji tych planów przeszkodziła nagła wojna z Natheą. Irrattya postanowił być w tym konflikcie stroną neutralną. Przepuścił wojska Nacji nie czyniąc im krzywdy, nie zabraniając postojów i popasów. Nic więc dziwnego, że gdy tylko wojna się skończyła, Wolne Ziemie szybko znalazły się w centrum uwagi, znienawidzone za swą bierną postawę wobec Nacji zostały najechane przez wojska Cesarstwa i Irimgardu. Najazdy zakończyły się zagładą Irr i jego mieszkańców. Ujmując to poetycko – kamień na kamieniu się nie ostał. Jednak zysków nikomu to nie przyniosło. Irr okazało się jedynym miejscem, gdzie dało się wydobywać cenne minerały w tak wielkich ilościach. Podczas natarcia na miasto kopalnie zaczęły wybuchać. Eksplozje były potężne. Wielu światków opisuje je, jako dziwne i niecodzienne. Ogień nie był taki jak zawsze – był zielony, niebieski. Dym gryzł w oczy, dusił, dławił... Wojska wycofały się. Wrócono w ten rejon po pewnym czasie, dym wciąż jednak unosił się w powietrzu, a z nielicznych kraterów wydobywał się ogień. Okolica wydawała się wymarła i niemożliwa do ponownego zasiedlenia.

4. Lista mieszkańców/NPC, którzy ją zamieszkują:
Pustelnicy (zamieszkujący tereny nie objęte trującymi oparami)

5. Lista stworzeń oraz roślin, jakie można tam napotkać:
- Wolnoziemcy,
- Chudlarz,
- Destrachan,
- Dymiec.

Autor: Bohun
Dopasowanie do schematu: Gotrek [12]

Powiązane wieści:

Wolne Ziemie w wyniku rytuału zostają zalane wodą. Irr znajduje się teraz na wyspie pośród wód.

Wróć do strony głównej