Kelpie

Przeglądano 934 razy

Z Wielkiej Biblioteki Cesarskiej
Dział XXX Potwory i Bestie.
Stronica 70
Gatunek: Kelpie
Rycina


1. Opis wyglądu:
Kelpie jest stworem, który wyewoluował do obecnej postaci jeszcze na długo przed pojawieniem się w Fallathanie pierwszego miasta. Jego naturalna postać nie zachęca do bliższych kontaktów, toteż dzięki magii iluzji, Kelpie potrafi doskonale omamić swoje przyszłe ofiary. Ciężko powiedzieć, co skłoniło łańcuchy ewolucji, do wytworzenia takiego stworzenia. Jedno jest jednak pewne: stwór ten stanowi połączenie dwóch zwierząt - konia i byka. Dorosłe osobniki dorastają do długości dochodzącej nawet do 5m, a waga ich waha się między 800-1000 kg. Przednia część, a wraz z nią dwie nogi, pochodzi od byka. Łeb jest potężny, zakończony dwoma skręconymi, sięgającymi 75cm rogami o ostrym czubku i segmentowej budowie. Oczy osadzone są dosyć głęboko, co nieco zawęża pole widzenia Kelpie, ale i chroni oczy przed urazami. Szczęka jest szeroka – szersza od byczej – i wyposażona w dwa rzędy ostrych, jak sztylety zębów, nadających potworowi iście upiorny wygląd. Największe z nich – cztery kły – rosną na tyle długie, że wystają ok. 20cm z zamkniętych warg bestii. Przednie nogi są bardzo masywne, a kopyta, w jakie zostały wyposażone, twardsze od każdego znanego dotąd materiału. W niczym nie przypominają końskich, które łatwo zniszczyć lub uszkodzić złą opieką. Kopyta Kelpie z łatwością niszczą tarcze, kruszą mniejsze kamienie i miażdżą odzianego w zbroję rycerza. Zadnia część przypomina końską, choć jest nieco masywniejsza i wytrzymalsza od swego prototypu, jakim jest Equus. Różni ją jedynie ogon, który podobny jest do byczego, choć zakończony pędzelkiem, co wskazuje na inne, może kotowate pochodzenie. W tej postaci nie jest jednak Kelpie zbyt atrakcyjny, a ponieważ ma posturę i masę porównywalną z Gorgoną, natura wyposażyła go w dodatkową umiejętność. Potrafi Kelpie władać iluzją w stopniu mistrzowskim – używa jej jednak jedynie dla zamaskowania swojej postaci i trzeba powiedzieć, że wychodzi mu to wyśmienicie. Jednej z sobie tylko znanych powodów, bestia ta przybiera tylko dwie postacie. Pierwszą jest piękny, hebanowy rumak o szerokiej, umięśnionej piersi i bujnej grzywie, która węglowymi kaskadami spływa z jego karku przy każdym ruchu. Drugą jest młody mężczyzna, który grą na lutni lub harfie stara się przywabić do siebie niczego nie spodziewających się wędrowców.

2. Występowanie i zwyczaje:
Ponieważ obecności Kelpie zawsze towarzyszy bardzo charakterystyczny zapach siarki, upodobały sobie te stworzenia rejony wulkaniczne oraz bagna, gdzie ich woń nie wyróżnia się zanadto. Bestie te spotkać można również niedaleko smoczych leż, gdyż duże gady zawsze trzymały na swych usługach mniejsze i łatwe do upolowania stworzenia. Warunek jego bytowania jest jeden: wulkan, czy smocze leże musi znajdować się w pobliżu wody. Stojącej, czy płynącej – jest to dla Kelpie obojętne, gdyż chodzi mu jedynie o obecność tejże cieczy. Dzieje się tak dlatego, iż skóra tego zwierzęcia, mimo wrodzonej odporności, bardzo szybko wysycha i pęka, co skończyć się może dla Kelpie tragicznie. Skazy, czy rany na ciele nie tylko osłabiają to stworzenie – powodują również bolesne swędzenie, zdradzają obecność zapachem krwi oraz zwykle źle się goją, gdyż skóra Kelpie rzadko jest w ruchu (nie licząc okolic nóg i głowy) i późniejsze, nawet z pozoru lekkie, naciągnięcie może skończyć się ponownym otwarciem rany. Przeciętny Kelpie dożywa 70-80 lat i rośnie przez całe życie. Bestie te żyją w pojedynkę, nie znosząc konkurencji i nie rozumiejąc potrzeb skrywania się przed większymi drapieżnikami. W rejonach, które adoptują jako własne terytoria to one są największym, możliwym do spotkania agresorem (nie licząc Smoków, w okolicach których czasami zamieszkują). Młode rodzą się zawsze na wiosnę, a matka przeżywa okres godowy raz na cztery do pięciu lat. Kelpie są żyworodne, choć rodzice nie opiekują się potomstwem, pozostawiając je własnemu losowi. Przez dość znaczną nieruchawość musiał Kelpie wykształcić nowy sposób polowania. Mniejsze i szybsze od niego zwierzęta z łatwością unikały jego silnych szczęk, przez co stwór też zaczął korzystać z magii. Nie jest dokładnie wiadome, w jaki sposób nauczył się ją wykorzystywać, jednak zrobił to szybko i w krótkim czasie osiągnął mistrzostwo. Zmienia jednak tylko swoją postać, nie działając w żaden sposób na otoczenie. Upodobał sobie dwie iluzje: hebanowego konia i młodego mężczyzny i to właśnie dzięki nim udaje mu się upolować obiad. Iluzja przywabia drapieżnika, który w czasie ataku na Kelpie rozprasza magię i ginie w paszczy zwierzęcia. Młody mężczyzna pozwala na podejście do – niczego się nie spodziewających - podróżników i niespodziewany atak w ciągu nocy. Domniemywa się, iż potwór ten został stworzony przez któregoś z Bogów, lecz który z nich przyznałby się do czegoś takiego? Ponieważ brak było argumentów potwierdzających tą tezę, romen-dorscy uczeni wysnuli własną. Według niej Kelpie, ponieważ wygląda jak skrzyżowanie konia z bykiem, powstać musiał za pomocą magii. Ponieważ jest stworzeniem niesamowicie wręcz agresywnym i żarłocznym, założyli, że magia, jaka go stworzyła, musiała pochodzić od zła. Dotychczas poznano tylko jeden dostatecznie duży wyciek takiej energii na kontynent i datuje się go na 1548 rok przed nastaniem Pierwszej Ery Fallathanu. Zgadzałoby się to z najstarszymi wykopaliskami, znalezionymi w okolicach jeziora Le Mortuar, choć nie wyjaśnia obecności form przejściowych, jakie przed czterech laty odkryto u podnóży Arcanii. Znalezione szkielety wyglądają podobnie do Kelpie, choć są znacznie mniejsze, mają szersze głowy, a ich zęby wskazują na to, że stworzenia te były amatorami roślinności. Która z tez jest prawdziwa? Odpowiedź do dzisiaj stanowi pole do popisu dla fallathańskich naukowców.

Autor:Carrwalynn

Wróć do strony głównej