Krenshar

Przeglądano 1086 razy

Z Wielkiej Biblioteki Cesarskiej
Dział XXX Potwory i Bestie.
Stronica 61
Gatunek: Krenshar
Rycina


1. Opis wyglądu:
Krenshar swym wyglądem przypomina olbrzymiego jaguara. Średnia długość ciała mieści się w granicach 1,8-2,6 m, licząc od końca pyska do podstawy ogona. Ten z kolei jest dość grubawy jak na cielsko bestii i osiąga długość nawet 2,5m. Krenshar potrafi umiejętnie unosić go ponad ziemią, a spory "pędzel" na jego zakończeniu jest chlubą każdego samca. Waga dorosłego osobnika może dochodzić do 100 kg. Grzbiet i boki ciała są częściowo upstrzone ciemno-brązowymii okrągłymi lub podłużnymi plamami. Brzuch i wewnętrzna powierzchnia nóg są zazwyczaj ciemno-białe. Na grzbiecie znajduje się "grzebień" grubej sierści, który świadczy o nastawieniu i agresywności drapieżnika. Jeśli jest zadarty ku górze i mocno najeżony, można się spodziewać natychmiastowego ataku. Głowa duża, okrągła, mocno umięśniona, szczęka niezwykle silna z ostrymi zębami, które mogą łamać i chrupać kości. Siła ugryzienia skorygowanego badaniami ze względu na wielkość ciała umieszcza bestię w czołówce najniebezpieczniejszych szczęk Fallathanu. Jako standardowe działanie, Krenshar potrafi ściągać skórę na tył głowy, odsłaniając mięśnie i struktury kostne czaszki. Jest to zazwyczaj wystarczające, aby wystraszyć swych wrogów. Oczy monstrum wtopione są w "obdarty" ze skóry łeb. Uszy stojące i szpiczaste, gotowe usłyszeć każdy szelest Niezwykle zręczne i muskularne ciało i silne nogi z ostrymi pazurami umożliwiają chodzenia po drzewach bez jakichkolwiek przeszkód. Jest bardzo umięśnionym drapieżnikiem z potężnie zbudowaną klatką piersiową.

2. Występowanie i zwyczaje:
Krenshar zamieszkuje lasy i równiny ziem Fallathanu. Dość gruba sierść pozwala mu przetrwać zimowe miesiące krainy, choć zdarza się, że drapieżniki migrują w bardziej cieplejszy klimat. Mimo, że wyglądem przypominają olbrzymie koty, nie unikają wody. Wręcz przeciwnie, są świetnymi pływakami. Nic więc dziwnego, ze osiedlają się również niedaleko jezior czy rzek, tworzą niewielkie stado, najczęściej kilkuosobowe. Prowadzą nocny tryb życia. W dzień chronią się w ziemnych jamach, opuszczonych grotach, ewentualnie śpią na drzewach pośród gęstwin konarów. Jesienią następuje okres godowy. Przywódca stada musi udowodnić swą wyższość nad próbującymi odebrać mu samice, młodymi samcami. Dominator zmuszony jest walczyć z kilkoma rządnymi władzy i samic "juniorami". Ryk zwycięzcy oznajmia wszystkim kolejny rozdział w walce o przetrwanie gatunku. Wczesną wiosną samica rodzi dwoje lub troje młodych, wyróżniających się jaśniejszym ubarwieniem. Kocięta ważą do kilograma, a pierwsze otwarcie ich drapieżnych oczu następuje po dwóch tygodniach. Karmione mlekiem matki, po sześciu miesiącach stają się prawowitymi członkami stada. Jednak po dwóch latach opuszczają opiekunów i nauczycieli, by założyć własne lub dołączyć do zupełnie innego. Dzięki takiemu postępowaniu drapieżniki eliminują słabości genetyczną rasy. Polują przede wszystkim na ziemi, najczęściej w nocy. Czają się i rzucają z zasadzki na ofiarę, starając się szybko wbić kły w jej kark lub szyję. Na krótkich odcinkach osiągają bardzo duże szybkości. Po zabiciu zwierzęcia ciało przenoszą w bezpieczne miejsce. Celem ich polowań są roślinożerne zwierzęta, choć nie stronią od ataków na rasy inteligentne. Ich dieta często wzbogacana jest przez ryby i żółwie. Rasa ta powstała w drodze eksperymentów, którym poddawano jaguara. Orczy szamani przez wielki faszerowali młode kocięta miksturami, oszołamiającymi ziołami poddając je najprzeróżniejszym obrzędom i magicznym doświadczeniom. Ich agresja i siła wzrosła, stały się bardziej odporne na ból. Aby tego dokonać z ich głów zdzierano skórę Powiązane to było z barbarzyńskim rytuałem skalpowania wrogów. Nikt nie wie, ile w tym prawdy, jednak orkowie do dziś potrafią udomowić i tresować Krenshary, wykorzystując je podczas najazdów na inne rasy. Ich piękne futro jest często poszukiwanym i rozchwytywanym produktem na rynku a dla orczych kobiet to symbol dobrobytu i bogactwa. Czaszki tych drapieżników zdobią szamańskie kostury, nie tylko wśród zielonoskórych ale i innych, bardziej prymitywnych ras. Pazury i kły Krenshara w kształcie naszyjników to rodzinne talizmany, przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Autor: Dragonias

Wróć do strony głównej